Biblia - Artykuły - Duszpasterstwo i apologetyka - Grzechy lekkie, ciężkie, powszechne i śmiertelne

Poniższy artykuł jest uzupełnieniem artykułu o "Grzechach przeciwko Duchowi Świętemu", aby dać czytelnikowi dodatkowe zrozumienie róznić pomiędzy różnymi kategoriami grzechów.


Protestantom trudno pojąć katolickie zrozumienie grzechów oraz związanych z nimi stanów duszy człowieka. Bez tego zrozumienia, rozmowa o grzechu, winie i przebaczeniu jest bardzo utrudniona.


W zrozumieniu teologii katolickiej,

I. Istnieją dwie kategorie grzechów:
1.powszechne, inaczej zwane lekkimi, oraz
2.ciężkie, zwane śmiertelnymi.


II Istnieją też dwa stany duchowe człowieka:
1. ‘Stan łaski uświęcającej’, w którym znajduje się osoba ochrzczona w Kościele Rzymsko Katolickim, a która nie popełniła grzechu śmiertelnego.
2.‘Stan grzechu śmiertelnego’, w którym znajduje się osoba, która popełniła coś, co według KRK jest grzechem śmiertelnym.


Według nauki KRK, dusza osoby będącej w ‘stanie łaski uświęcającej’ po śmierci odchodzi do czyśćca (*), skąd zostaje wyzwolona między innymi dzięki mszom odprawionym w jej intencji np. z inicjatywy krewnych. Jeśli idzie o duszę osoby, która umiera w ‘stanie grzechu śmiertelnego’, to po śmierci odchodzi ona do piekła i nie ma dla niej ratunku.


Według nauki KRK, osoba która popełniła grzech śmiertelny, dopóki żyje może wrócić do ‘stanu łaski uświęcającej’, poprzez wyznanie i zaniechanie grzechu oraz wypełnienie pokuty nakazanej przez księdza. Oznacza to, że grzech śmiertelny nie jest niewybaczalny. Grzech śmiertelny staje się niewybaczalnym dla osoby, która umrze w ‘stanie grzechu śmiertelnego.’


Z rozmów i z dyskusji z katolikami zauważyłem, że na ogół nie potrafią powiedzieć, co jest grzechem lekkim a co śmiertelnym.


Zbrodnia jako grzech lekki
Szukając w katolickich źródłach odpowiedzi na pytanie dotyczących różnicy pomiędzy grzechem lekkim a ciężkim w zrozumieniu katolickim natrafiłem na takie wyjaśnienie:

„Grzech lekki polega na tym, że człowiek czyni wprawdzie jakieś zło, jednak jego wewnętrzne zaangażowanie się w nie jest zbyt powierzchowne, by mogło doprowadzić do niewiary lub do zniszczenia miłości. [...] Nie grzeszy ciężko i ten, kto popełnia wprawdzie wielkie zło, jednak niezupełnie świadomie lub niezupełnie dobrowolnie, np. ktoś w przypływie nagłego szału zabił człowieka.” –Fragment artykułu ks. dr Kaszowskiego „RÓŻNICA MIĘDZY GRZECHEM CIĘŻKIM l LEKKIM”.


Grzechy lekkie są gładzone przez Komunię św.

Na stronie „Literatura” w punkcie 007 znajdujemy informację, że grzechów lekkich nie trzeba wyznawać – są gładzone przez Komunię św.
Cytat: ‘ W spowiedzi zobowiązani jesteśmy do szczerości i jest to szczerość nie najpierw wobec słuchającego kapłana, ale najpierw wobec Pana Boga i siebie. Ksiądz jest tylko świadkiem wyznania, partnerem w sprawowaniu sakramentu (a nie kimś “na górze”). Szczerość ta wymagana jest w sposób szczególny przy grzechach ciężkich - o ile grzechy lekkie są gładzone przez Komunię św. i ich niewyznanie generalnie nie przesądza o wartości takiej spowiedzi, o tyle, gdy chodzi o grzechy ciężkie, należy je wyznawać.”


I teraz zasadnicze pytanie, co jest grzechem lekkim, a co ciężkim.

Grzechem ciężkim, czyli śmiertelnym, jest odejście od wiary katolickiej albo odrzucenie któregoś z jej dogmatów. 


Jeśli ktoś odrzuciłby naukę o skuteczności ofiary mszalnej, naukę o czyśćcu, o wstawiennictwie Marii i świętych, o papieżu jako głowie kościoła i o jego nieomylności, gdyby umarł, trafiłby do piekła. Jeśli wróci na łono Kościoła, wróci do stanu łaski uświęcającej i może mieć nadzieję na czyściec a w ostateczności na niebo.

W temacie odejścia od Kościoła Katolickiego, księża i apologeci katolicyzmu szybko stawiają diagnozę o popełnieniu grzechu śmiertelnego. Natomiast takie rzeczy jak pijaństwo, jazda po pijanemu, bicie żony i dzieci, kradzież, przeklinanie, a nawet zbrodnia popełniona w niepełnej świadomości, są kwalifikowane jako grzechy lekkie, gdyż … nie powodują niewiary (w nauczanie Kościoła Katolickiego). Jeśli ktoś popełnia te rzeczy a trwa w Kościele Katolickim, trafi do czyśćca. Gdyby ktoś przestał pić, kraść, bić żonę i dzieci, a odszedłby od Kościoła Katolickiego, popełniłby grzech śmiertelny i trafiłby do piekła. Katolicy boją się przyjąć jakiekolwiek nauczanie z Pisma Świętego, które zaprzecza nauczaniu Kościoła Katolickiego, gdyż według nauczania tegoż, popełniliby grzech śmiertelny. 


Katolickie zrozumienie odpuszczenia winy

Ponieważ według nauki katolickiej odpuszczenia winy udziela kapłan, który jedynie ma moc dokonania transsubstancjacji, (przeistoczenia), czyli zamiany opłatka – hostii w prawdziwe ciało Jezua, (ale to teamt na kolejny artykuł), dlatego dla katolika jest on niezbędny w drodze do Boga. Jeśli nawet grzechów lekkich nie trzeba wyznawać, bo według nauki KRK są zgładzone przez Komunię św., to jednak tejże Komunii może udzielić tylko ksiądz katolicki. Tak więc główny akcent wiary jest położony na skuteczność codziennie powtarzanej bezkrwawej Eucharystii, która może być udzielona tylko przez katolickiego księdza.


Morale kapłana nie ma znaczenia

Według artykułu 1128 Katechizmu Katolickiego , „sakramenty działają ex opere operato (dosłownie: „przez sam fakt spełnienia czynności”)” i są ważne jeśli są udzielane przez ważnie ustanowionego szafarza, którego morale nie ma znaczenia (dosłownie: niezależnie od jego świętości).


Spojrzenie Biblijne

Biblia inaczej patrzy na sprawę przebaczenia i odpuszczenia win. Podstawą odpuszczenia grzechu nie jest wiara w skuteczność stale na nowo powtarzanego sakramentu, ale w skuteczność krwawej ofiary krzyżowej Jezusa, złożonej raz na zawsze.

Według Pisma Świętego, kapłanem na wieki jest Jezus Chrystus, który złożył raz na zawsze doskonałą ofiarę za grzech człowieka. Gdyby ofiara ta miała być powtarzana, to nie byłaby doskonała.


List do Hebrajczyków mówi:

7,24 ale Ten sprawuje kapłaństwo nieprzechodnie, ponieważ trwa na wieki.

7,25 Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi.

7,26 Takiego to przystało nam mieć arcykapłana, świętego, niewinnego, nieskalanego, odłączonego od grzeszników i wywyższonego nad niebiosa;

7,27 który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.


Według apostoła Jana, to nie przyjęcie Komunii oczyszcza nas od grzechu, lecz krew Jezusa Chrytsusa;

1 Jan 1,7 Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.

Widzimy więc, że według Biblii, podstawą przebaczenia naszych grzechów jest wiara w doskonałą, złożoną raz na zawsze, krwawą ofiarę bezgrzesznego Jezusa.

Według katolicyzmu, przebaczenie otrzymuje się przez przyjęcie Komunii św. udzielonej przez katolickiego księdza, bez względu na jego świętość.

Wzywanie katolików do uwierzenia w to, czego uczy Pismo Święte, jest wezwaniem do odrzucenia nauki swego kościoła, a to wiąże się ze strachem przed popełnieniem grzechu śmiertelnego.


Nie łatwo jest wzywać katolików do zawierzenia życia TYLKO JEZUSOWI i zaufania temu, czego uczy Pismo Święte. 


JM


(*) Polecam dwa artykuły o czyśćcu: 

1. Biblijne spojrzenie na czyściec:  Jonatan Dunkel, "Czyściec?" 

2. Katolickie spojrzenie na czyściec: Ks. dr M. Kaszowski, "Czyściec"