Grace Stott

Grace Ciggie przyszła na świat w 1845 roku. Dwadzieścia lat później usłyszała w Glasgow Hudsona Taylora opowiadającego o potrzebie większej ilości misjonarzy w Chinach, co wzbudziło jej zainteresowanie pracą misyjną. W jej myślach pojawiło się wtedy pytanie: „A dlaczego ty nie mogłabyś pojechać, by opowiadać o miłości Zbawiciela?”.

Grace była już wtedy od czterech lat osobą nawróconą i służyła Panu, rozdając broszury, a później prowadząc zajęcia szkółki niedzielnej. Miała również często okazję głosić ewangelię różnym osobom, nie przypuszczała jednak do tej pory, że Bóg powoła ją do pracy misyjnej poza jej rodzinnym miastem. Jej bliscy nie żyli, więc nic nie trzymało Grace w tych stronach, jednak zastanawiała się, czy jako samotna młoda dziewczyna może wyruszyć na misję do obcego kraju. Postanowiła porozmawiać o tym z Hudsonem Taylorem, który stwierdził, że nie ma żadnych przeciwwskazań, jeśli Grace czuje Boże powołanie do misji. Grace została zaproszona przez Taylora do Londynu, by jeszcze na spokojnie rozważyć kwestię jej wyjazdu i powierzyć tę sprawę Bogu w modlitwie.

W Londynie Grace poznała George’a Stotta, który trzy tygodnie później wyruszył na misję do Chin. George jako młody chłopak doznał wypadku, w wyniku którego amputowano mu lewą nogę. Nawrócił się w czasie wielomiesięcznej rekonwalescencji. Kiedy zapytano go, dlaczego on, niepełnosprawny mężczyzna, postanowił udać się jako misjonarz do Chin, George odpowiedział: „Nie widzę, żeby ci o dwóch nogach się wybierali, więc ja muszę to zrobić”. Spoglądając na statek, którym odpływał George i inni misjonarze, Grace miała nadzieję, że wkrótce też będzie mogła znaleźć się w Chinach jako misjonarka.

Zostało postanowione, że wyruszy do Chin razem z Taylorami i grupą osób. Niedługo po tym, jak podjęto tę decyzję, stan zdrowia Grace zaczął się pogarszać. Lekarze zabronili jej jechać – choroba była zbyt poważna. Grace ze smutkiem po raz kolejny patrzyła na statek odpływający do Chin bez niej. Pragnęła jednak być posłuszna Bogu niezależnie od tego, gdzie się znajdowała. Wkrótce Bóg posłał Grace do jednej z najgorszych i najbardziej niebezpiecznych dzielnic Glasgow, zamieszkałej głównie przez złodziei i prostytutki, gdzie przez trzy i pół roku służyła, okazując miłość i troskę oraz głosząc Ewangelię. Bóg przez cały ten czas w cudowny sposób się o nią troszczył i zaspakajał jej potrzeby.

Stopniowo zdrowie Grace uległo poprawie. Pewnego dnia otrzymała list od George’a Stotta. Okazało się, że George chce, by została jego żoną! Grace przyjęła oświadczyny – czuła przekonanie, że to był właściwy czas, by udać się na misję. Nadszedł dzień, gdy również Grace znalazła się na statku płynącym do Chin. Był grudzień 1869 roku. Grace dotarła na miejsce w dzień swoich urodzin i niedługo później poślubiła George’a.

George założył wcześniej szkołę dla chłopców, z których część się nawróciła. Pięć lat po swoim przybyciu do Chin Grace otworzyła szkołę dla dziewcząt. Zajmowała się doglądaniem spraw obu szkół i prowadziła lekcje Biblijne, a George głosił Ewangelię i sprzedawał książki po wioskach. W swojej pracy Stottowie cierpliwie znosili różne przeszkody – również te zagrażające ich życiu, gdy pojawiały się kłamliwe pogłoski o ludziach z Zachodu, które motywowały miejscową ludność do nieufności i agresji. Grace musiała nauczyć się współpracy z mężem, który, choć bardzo się o nią troszczył, potrafił być trudny w obyciu ze względu na swój charakter. Doszło nawet do jego konfliktu z Hudsonem Taylorem, w efekcie którego George napisał list rezygnacyjny. W odpowiedzi organizacja China Inland Mission przestała wysyłać misjonarzy do stacji misyjnej, w której pracowali Stottowie, z czym Grace również musiała się zmierzyć.

Po śmierci George’a w 1879 roku wielu myślało, że Grace zostanie w Wielkiej Brytanii, prowadząc spokojne życie. Tak się jednak nie stało. Grace wróciła do Chin i rzuciła się w wir pracy. Nauczała wierzących i głosiła wielu ludziom Ewangelię. Służyła w mieście Wenzhou do roku 1909. W wieku 63 lat osiadła w Toronto (Kanada), gdzie zmarła w 1922 roku.

Grace była misjonarką w Chinach łącznie trzydzieści dziewięć lat, w tym dwadzieścia lat po śmierci męża. Wielu Chińczyków było wdzięcznych Grace i George’owi za ich wytrwałą pracę. Grace zyskała uznanie zwłaszcza ze strony kobiet i dziewcząt, którym przez lata bezinteresownie i z miłością służyła.

Jak stwierdziła Grace: „… życie misjonarza wypełnia niezrównana radość – bo kto zakosztował większej rozkoszy niż ta, jaką jest oglądanie dusz rodzących się dla Królestwa…”.

Zobacz zdjęcie Grace (po lewej) z pracownikami i uczniami szkoły dla chłopców: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/89/Grace_Stott_teaching.png

 

Zdjęcie: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Grace_Cigge_Stott.jpg
Źródła:
https://fieldpartner.org/resources/articles/grace-stott-the-one-legged-scotsmans-wife/
https://books.google.pl/books?id=RIVCAAAAIAAJ&printsec=frontcover&hl=pl#v=onepage&q&f=false (Grace Stott, Twenty-six Years of Missionary Work in China)
https://books.google.pl/books?id=BylfTMGyHRAC&q=grace+stott&pg=PA108&redir_esc=y#v=onepage&q&f=false